piątek, 8 listopada 2013

Mój Kościół, Moja Polska, Moja Europa - Nowy cykl artykułów w Przestrzeni!

Redakcja Przestrzeni otwiera nowy cykl artykułów zawierający w sobie trzy wątki tematyczne:

 Mój Kościół
 Moja Polska
 Moja Europa

Będzie to cykl artykułów, o charakterze wspomnieniowo-osobistym, tworzony przez osoby z naszego ruchu: szefów, szefowe, księży, HR-ki i HR-ów. Każdy będzie mógł podzielić się swoimi osobistymi wspomnieniami i refleksjami dotyczącymi jednego z powyższych tematów lub też każdego z nich.



Jak odkryłem i pokochałem Kościół, Polskę, Europę w dzieciństwie i młodości?
Jakimi kanałami do mnie dotarły?
Co opowiadano w rodzinie, w szkole, w gronie rówieśników?
Co czytałem, co oglądałem, gdzie pojechałem, z kim rozmawiałem?
Z jakimi ideami, postaciami, wydarzeniami obcowałem?
Kto miał na mnie wpływ: rodzice, księża, katechetki, przyjaciele, skauting…?

Ważne są nie idee ogólne (na zasadzie: „trzeba kochać Ojczyznę, bo to moja matka”), ale konkretne fakty, wydarzenia, myśli, postaci i refleksje osobiste, jakie się z nimi wiązały na każdym etapie Twojego życia. Pisane lekko, od serca, bez nuty dydaktycznej. To ma być autentyczne.

Nie chodzi o przekazywanie swoich subiektywnych „teorii” politycznych czy teologicznych. Nie w tym sensie używamy słowa „mój”. Celem jest ukazanie, w jaki sposób dziedzictwo przekazywane od wieków stało się „moim”, czymś żywym, czymś własnym.

Spróbuj w sposób bardzo osobisty zrekonstruować jak ono do ciebie docierało, co o tym myślałeś, co cię fascynowało – a co nie, co przyciągało – a co odpychało. Wydźwięk ma być ogólnie pozytywny, ale możesz wpleść czasem to, co cię zabolało, z czym się nie zgadzasz, przyjęcie czego cię kosztuje. Niech jednak będzie to wyrażone w sposób odpowiedzialny, otwarty i łagodny, a nie polemiczny i napastliwy. Bez pogardy dla kogokolwiek. 

Wspomnienia mogą dotyczyć okresu od rozpoczęcia używania rozumu, aż do chwili obecnej. Nie muszą być opowiedziane chronologicznie. Możesz mieć inny klucz np. tematyczny: najpierw o postaciach, potem o miejscach, potem o wydarzeniach, etc. Albo na zasadzie: w domu opowiadano to…, w szkole to…, potem tamto... Albo jakkolwiek chcesz – pomysł należy do Ciebie. Oczywiście możesz skonfrontować ze sobą swoje refleksje na różnych etapach Twojego życia, na zasadzie: kiedyś myślałem to, a teraz coraz bardziej odkrywam coś innego.




Zawsze warto opisywać osoby, które zaważyły na Twojej drodze: dziadek, ksiądz z parafii, przyjaciel, etc. To ma niesamowitą wartość i motywuje. Dzięki temu nawet ktoś wydawałoby się „anonimowy”, typowy ksiądz z prowincji (z całym szacunkiem), może otworzyć głowę i serce na Boga i świat w sposób absolutnie niezrównany. Warto opisać parafię rodzinną. Nie bójcie się charakteru nostalgicznego w tej opowieści.

W cyklu „Moja Europa” chodzi oczywiście nie o Europę ogólnie (choć taką też), ale przede wszystkim o konkretne kraje, do których jeździłeś. Jak one cię zmieniały, co odkrywałeś, w jakie struny uderzyły i jak na tym tle bardziej odkrywałeś Polskę, czyli samego siebie?

Liczymy na Ciebie. To będzie fascynująca podróż w krainę tego co najważniejsze!







Zbigniew Minda HR








Cykl rozpocznie artykuł Kasi Szczypek pt.: "Mój Kościół".