środa, 5 grudnia 2012

Wychowanie patriotyczne u Skautów Europy - Zbigniew Minda

1. W przyrzeczeniu harcerskim harcerka i harcerz przyrzeka służyć Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie oraz Europie chrześcijańskiej. Druga zasada FSE zaś brzmi: Wierna swojej Ojczyźnie pracuje na rzecz jedności i braterstwa w Europie. Miłość do Ojczyzny jest zatem usytuowana pośród miłości do Boga, Kościoła i Europy, czyli innych narodów. W tej wizji nie ma miejsca ani na pogański nacjonalizm w wydaniu faszystowskim ani na internacjonalny kosmopolityzm w wydaniu bolszewickim. Miłość do własnej Ojczyzny, jej dziejów, języka, kultury i geografii jest warunkiem zbudowania dojrzałej osobowości. Ten jest dojrzały, kto ma szacunek dla tego, co otrzymał od innych: od rodziców, rodzeństwa, przyjaciół, wychowawców. Także od Ojczyzny w szerokim tego słowa znaczeniu.






2. Prymas Wyszyński mawiał, że pokazaliśmy, że potrafimy dla Ojczyzny umierać, teraz jednak trzeba pokazać, że potrafimy również dla niej żyć. Służymy Ojczyźnie po pierwsze, gdy żyjemy prawem harcerskim, gdy staramy się być lojalni, pracowici, sumienni, życzliwi, uprzejmi. Gdy tworzymy w naszej Ojczyźnie atmosferę miłości, uczciwości, braterstwa. Stąd dobre zbiórki, dobry obóz, dobre postawy są już służeniem Ojczyźnie. Ważnym aspektem wychowania patriotycznego jest nauka w szkole, wszystkich przedmiotów oczywiście, zgodnie z osobistymi zainteresowaniami. Ten kto zna swój zawód, jest profesjonalnym fachowcem lepiej potrafi służyć Ojczyźnie. Oprócz tego jest jeszcze inspirowanie miłości do języka i dziejów ojczystych. 

W życiu drużyny wyrazi się to w tematach gier, zabaw, fabuł, tematów ognisk. Preferujemy wyrazić całą tematykę związaną z wychowaniem w miłości do języka, kultury, historii, bohaterów narodowych w formie żywej, nowoczesnej, w formie gry jednym słowem, a nie wyłącznie poprzez udział w uroczystościach rocznicowych ze sztandarem. Nie byłoby dobrze, gdyby wychowanie patriotyczne sprowadzić do udziału w tych ostatnich, bo na dłuższą metę taka forma się nudzi. Drużynowa na Sądzie Honorowym, po wcześniejszej konsultacji z hufcową powinna z Zastępowymi ustalić jakąś nie za dużą, rozsądną ilość oficjalnych uroczystości, w której weźmie udział cała drużyna. Dobrym zwyczajem, przyjętym w większości środowisk, jest organizowanie gry o tematyce patriotycznej z okazji 11 Listopada. Drużyny warszawskie mają zwyczaj uczestniczyć w obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego 1 sierpnia. Niektóre środowiska biorą też udział w lokalnych uroczystościach 3 Maja lub innych wydarzeń o charakterze lokalnym, a nie ogólnopolskim. W każdym razie ważne jest, by nie sprowadzić całego wychowania patriotycznego do udziału w kilku uroczystościach rocznicowych, ale twórczo wpisać różne elementy kultywowania języka, kultury i historii ojczystej w cały plan pracy rocznej i obozowej.

3. W wychowaniu patriotycznym ważne jest również ukazywanie tego, co jest dobre i szlachetne w dążeniach i dorobku innych narodów, szczególnie tych, które miały trudną historię, a zatem padały ofiarą przemocy ze strony innych narodów. Bardzo ważne jest kultywowanie dumy z osiągnięć własnego narodu, nie popadanie w manię łatwego krytykowania wszystkiego co własne, bo jest to wyrazem kompleksu niższości. Nie popadać ani w megalomanię (najlepsze jest tylko to, co polskie), ani w pogardzanie tym co polskie („u nas jest zawsze i wszystko najgorzej”).

Dobre poczucie dumy narodowej ma nas otwierać, a nie zamykać, na inne narody, na zrozumienie, że inni też są dumni ze swojego narodu. To rodzi poczucie sympatii do tych, którzy kochają własną Ojczyznę. Jest to szczególnie ważne u Skautów Europy, gdyż chcemy wychowywać w każdym kraju osoby kochające własną Ojczyznę, ale też otwarte na inne Ojczyzny, kochających inne narody w duchu chrześcijańskim. Z pełną świadomością, że na gruncie polityki zagranicznej są rozbieżności interesów między narodami, tarcia i konflikty, ale nigdy nie może to prowadzić do promowania nienawiści ku innym lub do wojny, nawet jeśli każdy ma obowiązek upominania się o swoje słuszne prawa wobec innych narodów. Jest bardzo ciekawe, że w FSE w każdym kraju spotykamy osoby bardzo kochające swoje Ojczyzny i szczerze zatroskane o ich dobro, a równocześnie zwykle bardzo otwarte na innych. To pokazuje, że by być prawdziwym Europejczykiem nie trzeba wyrzekać się własnej Ojczyzny, budowanie wspólnej Europy nie polega na zaprzeczaniu własnej tożsamości, ale na poznawaniu innych, szacunku do każdej dobrej tradycji i kultury narodowej. Stąd jest tez wymogiem wychowania patriotycznego nauka języków obcych, otwarcie na inne kultury, bo w końcu chcemy, by inni kochali Polskę, a jak inne narody zachęcimy do tego, jak nie gościnnością, otwartością, umiejętnością komunikowania, znajomością ich kultury.







4. Rzecz jasna, patriotyzm, to również troską o „rozum polityczny” narodu. Każdy naród, każda wspólnota polityczna ma pewne sobie właściwe cele i interesy. Często te interesy są rozbieżne, stąd nieuniknione napięcia i konflikty. To tak jak między sąsiadami: jedni chcą, by przez środek osiedla przebiegała droga, inni nie. Mój sąsiad chce robić dyskotekę, bo tak zarabia na życie, ale ja chcę mieć spokój i komfort. Polityka zatem zajmuje się rozsądnym ułożeniem spraw tak, by zwyciężało dobro wspólne, pomagając rozwiązywać pokojowo, czyli politycznie konflikty. Podobnie między narodami, polityka zajmuje się rozsądnym rozwiązywaniem rozbieżności interesów. Potrzeba w tym trzeźwości, roztropności, umiejętności, mądrości.

Naiwność i brak umiejętności, brak należytego rozpoznania interesów i sprawiedliwych środków prowadzących do ich obrony może bowiem skutkować utratą niepodległego bytu, czyli niewolą i kolonizacją, czego Polska doświadczyła na przestrzeni ostatnich 200 lat. Dobrymi przykładami polskiego rozumu politycznego w polityce zagranicznej są postaci takie jak Roman Dmowski i Józef Piłsudski. Niestety czasem mamy do czynienia z sąsiadami grającymi nieczysto, realizującymi interesy imperialne, gwałcącymi podstawowe prawa narodów. Takim przykładem są Prusy, Austria i Rosja, mocarstwa rozbiorowe w XVIII i XIX w, takim przykładem jest polityka Rosji sowieckiej i Niemiec hitlerowskich w XX w. Po tak długim okresie 200-letniej niewoli Polska, podobnie jak wiele innych narodów Europy Środkowo-Wschodniej jest w dużej mierze skolonizowana myśleniem obcym jej dobru i interesom. To jest trochę taki fenomen jak postkolonialne państwa afrykańskie, którym trudno samodzielnie stanąć na nogi, raz, bo mają kruche elity przywódcze, dwa, wobec braku siły wewnętrznej są nieustannie przedmiotem rozgrywek wpływów obcych państw.
 
A zatem wielkim obowiązkiem patriotycznym obecnej doby jest kultywowanie odpowiadającego dobru Polski, nieagresywnego wobec innych, rozumu politycznego elit oraz całego narodu. Biorąc po uwagę całej nasze dzieje i naszą kulturę i tożsamość, dobro Polski możemy w skrócie określić jako: Niepodległość Rzeczpospolitej i Wolność Kościoła. Praca ostatecznie podobna do tej wykonanej na przełomie XIX i XX wieku przez Dmowskiego i Piłsudskiego, czy też ta wykonywana przez całe życie przez Prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Praca nie tylko w sferze polityki zagranicznej i wewnętrznej, nakierowana na silne, sprawne państwo i silną gospodarkę, ale również w sferze kultury, w szczególności literatury i historii ojczystej, a także kultury masowej.









 Zbigniew Minda HR