poniedziałek, 10 grudnia 2012

Dlaczego Henryk Sienkiewicz wielkim Polakiem był, cz. II - Zbigniew Korba

Część druga tekstu o osobie Henryka Sienkiewicza. Zapraszamy do lektury!


Dlaczego Sienkiewicz..?

7. Jest personą światową, adresatem licznych korespondencji i apeli.
Pewna kobieta, angielka pisze do niego, aby wsparł petycję dotyczącą wojny burskiej (to wojna w południowej Afryce, podczas której Baden Powell wpada na pomysł skautingu), a on odpowiada jej, pisząc list otwarty. Przytoczmy jego fragmenty, warto:

Na odjezdnym z Warszawy odebrałem drukowany list Pani z propozycją podpisania odezwy do wszystkich wspaniałomyślnych dusz w Anglii, aby starały się zapobiec wojnie toczącej się w południowej Afryce. W liście tym czytam także, że autorem odezwy jest tajny radca W. Foerster z Berlina i że do niego można adresować odpowiedź”.

A jednak odezwy podpisać nie mogę. Nie mogę, albowiem wydaje mi się jakąś niesłychaną ironią czy też jakimś potwornym bałamuctwem taki kierunek humanitarnych idei i taki stan najszlachetniejszych nawet umysłów, w którym potępia się tak gorąco objawy przemocy pod biegunem południowym i odczuwa się całym sercem nieszczęścia tak odległe, a nie widzi się i nie słyszy o najbliższych i najgłębszych”. „Oczy wasze błąkają się po przestworzach oceanu i wzrok leci na krańce ziemi, a przecie Poznańskie, Śląsk, Prusy Zachodnie leżą tuż obok Was! Pan radca W. Foerster zna te kraje, wie, jak obfitym potokiem popłynęła krew ich mieszkańców na polach Francji, i wie, jak im za to obecnie wypłacają; wie, jak coraz nowe prawa uchwala przeciw nim znieprawiony sejm. Słyszy, co się dzieje w szkołach, jaka żelazna i brutalna pięść ciąży nad każdym objawem polskiego życia, wszystko to wie i prawdopodobnie potępia. Bo przecie nie chodzi o garść przybyłych zza morza osadników, ale o naród zasłużony ludzkości i tak na swej ziemi odwieczny, że ta ziemia to proch kości i ciał jego pokoleń. Więc Pani! Zanim zaczniecie zajmować się Afryką, zajmijcie się Europą. Olbrzymie zadania humanitarne leżą tuż obok Was. Pracujcie nad tym, aby ogólna dusza niemiecka uszlachetniła tę hakatystyczno-państwową, brońcie, aby sama nie została przez nie znieprawioną”.
List pisarza wywołał wielkie poruszenie, również wśród Rosjan, bo choć pisany przeciwko Niemcom, wymierzony był również w prześladowania Rosjan w zaborze rosyjskim. Zauważcie, pisarz nie przechodzi do porządku dziennego nad obłudą, piętnuje ją, naraża opinię o sobie w imię dobra sprawy polskiej.

8. Oczywiście pozycję Sienkiewicza i międzynarodowy autorytet dodatkowo wzmacnia otrzymanie nagrody Nobla. Polski laureat w dziękczynnym krótkim przemówieniu prawie pominął swoją osobę, ale z całą mocą przypomniał Polskę. Zacytujmy znów bo warto: „Wszystkie narody świata idą w zawody o tę nagrodę w osobach swoich poetów i pisarzów. Dlatego też wysoki areopag, który tę nagrodę przyznaje, i dostojny monarcha, który ją wręcza, wieńczą nie tylko poetę, ale zarazem i naród, którego synem jest ów poeta. Stwierdzają oni tym samym, że ów naród wybitny bierze udział w pracy powszechnej, że praca jego jest płodna, a życie potrzebne dla dobra ludzkości. Jednakże zaszczyt ten, cenny dla wszystkich, o ileż jeszcze cenniejszym musi być dla syna Polski!... Głoszono ją umarłą, a oto jeden z tysiącznych dowodów, że ona żyje!... Głoszono ją niezdolną do myślenia i pracy, a oto dowód, że działa!... Głoszono ją podbitą, a oto nowy dowód, że umie zwyciężać!

9. Sienkiewicz coraz częściej, codziennie wręcz broni prawdy, grzmi w związku z niesprawiedliwością: „Mieszkańcy Królestwa płacą dwa razy większe podatki niż mieszkańcy guberni rosyjskich: za przewóz zboża z Uralu do Aleksandrowska płacą Rosjanie czternaście rubli, Polacy za takiż przewóz z Warszawy do niedalekiego Aleksandrowska – aż sześćdziesiąt siedem rubli. Co mnie obchodzi jakaś tam Słowiańszczyzna, jeżeli najpotężniejszy jej członek, Rosja, rujnuje nas materialnie i moralnie, po prostu zarzyna nas, ażeby pieczeń naszą prędzej czy później oddać Prusom. Nasz dzisiejszy przemysł jest nieszczęściem kraju: wytwarza towary dla Rosji, zbogaca niemieckich fabrykantów, a tymczasem nasza ludność żyje w nędzy, chodzi obdarta i bosa”.
Nie brzmi znajomo? Czy teraz Polacy nie płacą najdrożej za gaz w Europie, dużo drożej niż np. Niemcy?
W innym miejscu z kolei o Rosji pisze tak: „Co za fatalny los związał nas z tym z jednej strony niedojrzałym, z drugiej już zgniłym Wschodem. To poczucie, że w związku z Rosją nie dojdziemy do niczego, prócz zepsucia i rozłajdaczenia, zmienia się we mnie w coraz bardziej ustalone przekonanie. To trudno! Jesteśmy narodem zachodnim, należeliśmy zawsze do kultury łacińskiej i dusza nasza w zetknięciu się z tamtą bizantyjsko-mongolską będzie się zawsze ranić, a rany będą się zawsze gnoić.

10. Już jako noblista, znany i szanowany pisarz na całym świecie, angażuje się coraz bardziej w sprawę polską.
Pisze list otwarty do cesarza, króla pruskiego, drukowany w prasie całego świata. List jest niezwykle mocny. Najpierw pisze o niesprawiedliwościach i odwołuje się do zachowania, które powinno cechować władcę. Potem grzmi: „Wasza Cesarska Mość! Miara w prześladowaniu ciał i dusz jest przebrana!
List do cesarza przyjęto fanfarami w całym świecie. Tygodnik Ilustrowany tak podsumowywał sprawę: „Wszechświatowej sławy mistrz słowa, syn Polski, Henryk Sienkiewicz, przemówił w liście otwartym do króla pruskiego. Odezwał się jako Polak i chrześcijanin, zaniósł skargę, szuka sumienia. Lecz czy je znajdzie? Odezwał się silnie, z męstwem i godnością, jak przystało na obywatela narodu, który nie litości zwykł szukać, ale prawdy. (…) Sprawa szkolna w Wielkopolsce przybiera od razu międzynarodowe znaczenie. Ozwał się głos silny, potężny. Przedruk listu Sienkiewicza znalazł natychmiastową gościnę w całym dziennikarstwie paryskim, londyńskim, wiedeńskim, polskim, czeskim, amerykańskim. (…) Sienkiewicz przemówił do króla pruskiego, był to jednak głos nie do jednej osoby, to był akt skargi przed całym światem, a świat ten głos wysłuchał. I więcej warte były słowa jednego z narodu od protestów setek tysięcy wszystkich innych ludzi. Przemówił pisarz wielki i znalazł posłuch wszędzie, gdzie tylko sięga cywilizacja współczesna. Stał się fakt olbrzymiej dla nas wagi politycznej”.

11. W obliczu kolejnych gwałtów rządu pruskiego wobec ludności polskiej (zakaz używania języka polskiego w szkole i na zebraniach, „przymusowe wywłaszczanie Polaków podległych berłu pruskiemu z ich własnej ojczystej i umiłowanej ziemi, którą od tysiąców lat zamieszkują i na której całe szeregi pokoleń rodzą się i grzebią”), Sienkiewicz przygotowuje akcję protestacyjną. Układa tekst odezwy do paruset wybitnych przedstawicieli nauki, literatury i sztuki w świecie z prośbą o wyrażenie zdania na temat postępowania niemieckiego i przysłanie odpowiedzi na ankietę na swój adres w Paryżu. Akcji tej poświęca mnóstwo czasu podczas dwóch lat, odpowiedzi drukowane są w prasie całego świata a potem wydane w formie książki. Z uwagi na tę sprawę zawiesza pisanie powieści. W znacznej części dzięki Ankiecie sprawa zaboru pruskiego stała się sprawą europejską. Najprzedniejsze głowy w Europie zmuszone zostały o niej myśleć, zastanawiać się, sądzić.
Tym sposobem docisnął do muru prusactwo. Hakatyzm musiał się cofnąć, nieludzkie prawa złagodniały w zaborze pruskim. Sprawa polska znów pojawiła się na agendzie świata i Europy. Jeden człowiek! Człowiek-olbrzym.
Wiedzieliście o tym? Ja nie.




12. I jeszcze może kilka refleksji na temat samego pisania. O tym, że łatwiej pisać o złym niż dobrym sam Sienkiewicz pisze w jednym z listów tak: „Oto, że w literaturze, jak wszystko, co piękniejsze i szlachetniejsze, są one do roboty trudne. Tak, o wiele jest łatwiej przedstawić realnie brzydotę – że ona więcej nęci, a nadto dla zwykłych czytelników stanowi bardziej uchwytną miarę talentu”. Podczas pracy nad Quo vadis w jednym z listów pisał: „bo trzeba, żeby choć w literaturze było więcej miłosierdzia i szczęścia, niż jest w rzeczywistości. W ten sposób książki mogą być pociechą życia, jak była niegdyś filozofia”.

I trochę o mękach twórczych: „Siedzę tu i piłuję, a gdyby ludzie wiedzieli, jak to, co im czytać i krytykować łatwo, pisze się ciężko, to by mieli więcej dla piszących współczucia. Mam przed sobą dużo jeszcze pomysłów i obrazów, które jeśli dobrze zrobię, to będą dobre – ale te przejścia od sceny do sceny, te klejenia większych rzeczy mniejszymi scenkami najwięcej mnie zawsze kosztują i najwięcej drażnią”. I w innym miejscu: „Dopływam, kończę ale pracuję jeszcze zawzięcie. Do czego to takie życie! Gdybym przez te trzy lata, licząc od Połanieckich, grywał po nocach w karty, pił, palił i na białym koniu jeździł – byłoby to mniejszym nadużyciem i mniejszym naderwaniem zdrowia”.


13. Sienkiewicz długi czas pozostawał kawalerem. Jego pierwsza żona Maria z Szetkiewiczów zmarła po kilku latach chora na gruźlicę. Listy Sienkiewicza do żony przepadły w Powstaniu Warszawskim w 1944 roku. „Były pieśnią podobno przewyższającą wszelkie inne jego pisanie”.

14. I na koniec jeszcze jeden ciekawy cytat z pisarza, który 6 stycznia 1911 r. pisał w Kurierze Warszawskim: „Nieraz przychodziło mi na myśl, że ten sam indywidualizm polski, który przyczynił się tak przeważnie do upadku państwa, uchronił jednak od zagłady nasz naród. W tym gmachu, który zwał się Rzecząpospolitą Polską, źle powiązane cegły żyły własnym życiem i gdy gmach runął, żyć nie przestały. Mocarstwa, które podzieliły między siebie kraje polskie, nie rozumiały i nie mogły rozumieć, że to, co było powodem małej odporności państwowej, stanie się przyczyną wielkiej odporności narodowej. Niewątpliwie – byłoby stokroć dla nas lepiej, gdyby wiązadła gmachu okazały się silniejsze, niemniej faktem jest, że po nieszczęsnej katastrofie Polskę trzeba było zabijać w każdym domu polskim z osobna, a to już jest rzecz przechodząca wszelkie państwowe siły. I taki stan trwał od rozbiorów. Zgaszono wielki znicz na forum, ale domowe patriotyczne ogniska płonęły jasno. Okazało się, że nacisk zewnętrzny, choćby najdłuższy i najbardziej nieubłagany, może przyczynić narodowi męczarni – zabić go nie może. Idea polska może zginąć tylko samobójstwem albo z choroby wewnętrznej. Jeśli to się nie stanie, przetrwa złe czasy i w zwykłej kolei spraw ludzkich musi doczekać się lepszych. (…) Rozkładowi wewnętrznemu nie dość jest opierać się choćby najenergiczniej. Należy niszczyć go w jego gniazdach pracą, przekonywaniem, miłością, cnotą publiczną i przykładem ofiarności. Dom polski ma wychowywać dzieci tak, by miały spełna woli i sił, by szukać ognisk zarazy i przeprowadzać wszędy, gdzie one się zjawią, ideową dezynfekcję. Naród musi się bronić przed epidemią moralną tak, jak społeczeństwo broni się przed fizyczną, a ponieważ zwykłe czynniki, powoływane do takiej walki w innych społeczeństwach, nie są w naszym ręku – więc obronę powinien podjąć dom”.
Czy teraz też jedyną obroną pozostał już dom?

15. Sienkiewicz był niewątpliwie jedną z wybitniejszych postaci, które położyły podwaliny dla odzyskania przez Polskę niepodległości. Stał się olbrzymem poruszającym skały. Jego głos byłby dużo cichszy, gdyby nie Nobel. Wspiął się na Parnas, zbudował sobie wysoki pulpit, z którego mógł grzmieć na cały świat i słychać było te grzmoty. Oto sztuka!
Był przedstawicielem pewnego pokolenia, wśród którego nie brakowało ludzi wybitnych, jednak osiągnął popularność i autorytet, o których inni mogli tylko marzyć.




Wszystkie informacje i cytaty pochodzą z książki: „Sienkiewicz. Żywot pisarza” Józefa Szczublewskiego, Warszawa 2006






   Zbigniew Korba HR